odwiedz dwójkę na:

Szkoła wiosenna gimnazjum, #1

Szkoła wiosenna gimnazjum, galeria pierwsza

 

Ze względu na mnogość zdjęć galerie fotografii z tegorocznego wyjazdu żeglarskiego drugiego rocznika gimnazjum podzieliliśmy na dwie galerie. W tej prezentujemy zdjęcia autorstwa Zbyszka Struckiego, w drugiej - Doroty Grzywacz.

  • Najpierw był obiad i czas na ostatnie zakupy

  • Potem pierwsze spotkanie z wodą

  • Wreszcie wejście na jachty

  • Już w poniedziałkowe popołudnie niebo było zachmurzone, jednak humory dopisywały

  • Każda klasa wypełniła trzy ośmioosobowe jachty

  • Nie samym żeglowaniem żyje człowiek. Program wyjazdu tworzyły zajęcia z biologii, geografii i edukacji dla bezpieczeństwa

  • Geografia obracała się wokół tematu kartografii i orientacji w terenie

  • Rano we wtorek czekało nas niewielkie zaskoczenie

  • Pogoda sprawnie przechodziła z zimy w wiosnę i z powrotem

  • W Sztynorcie prognoza nie pozostawiała już większych złudzeń

  • Szczęśliwie, wszyscy byli na nią przygotowani, także duchowo

  • Od środowego poranka wróciła zima

  • Około 11 miał zacząć padać deszcz. I zaczął...

  • ..śnieg.

  • Padało jedną, drugą...

  • ...trzecią, czwartą, piątą...

  • ...szóstą, siódmą i ósmą godzinę.

  • Zima odpuściła w czwartkowy poranek

  • Podobieństwo porannego apelu do mszy jest zupełnie przypadkowe

  • Wszyscy korzystali z powracającej wiosny

  • Można było też zmienić stroje

  • I wrócić do licznych prac na pokładzie

  • To rzadki przykład wyjazdu, na którym potrzebne są i kurtki, i czapki z daszkiem

  • W Kietlicach odbywała się gra terenowa. Był czas na edukację dla bezpieczeństwa...

  • ...geografię...

  • ...i pośpiech.

  • Gdzie te wszystkie sznurki...?

  • Wieczorem mieliśmy wejść do Węgorzewa

  • Przy ośmiu osobach na pokładzie nie dla wszystkich starczało roboty

  • Szczególnie przy przejściu przez kanał do samego portu

  • Nad każdym jachtem czuwał kompetentny skiper

  • Kierował on żeglugą i wprowadzał uczniów w tajniki obsługi jachtu

  • Urokliwe zdjęcie umieszczono na wyraźne żądanie zainteresowanych

  • Malownicza scena węgorzewska

  • Zarówno noclegi, jak posiłki odbywały się na jachtach

  • Wiosna cieszyła wszystkich. Trudno się dziwić

  • Bardzo mazurskie zdjęcie

  • Całością wyjazdu kierował Tomek Jarnicki

  • W piątek czekał nas wielogodzinny rejs z powrotem do Giżycka

  • Były więc przechyły i przechyły

  • Choć woda była lodowata, nie zabrakło chętnych do kąpieli

  • Rzecz odbyła się ku uciesze gawiedzi

  • Na wieczorne ognisko każdy jacht miał przygotować element artystyczny

  • Popularnością cieszyło się ukulele...

  • ...kolędniczy układ choreograficzny...

  • ...programy improwizowane...

  • ...dramatyczne wykonanie przepisu na ryż z warzywami...

  • ...oraz luźne skojarzenia.

  • Ostatni w kolejności jacht wykonał hymn rejsu, którego tekst umieścimy w odrębnym miejscu

  • Ognisko jak ognisko - tłumne trwało chwilę, w podgrupach - do późnego wieczoru

  • Śniadanie na trawie

  • Sobotni poranek wypełniły porządki

  • Potem przyszedł czas na apel podsumowujący

  • W jego trakcie wręczono nagrody za sukcesy w grze terenowej

  • I do Warszawy!

strony internetowe warszawa